Archiwum dla: ‘scrapbooking’

Marzec 28th, 2012

mixedmediowo na skrapowisku

Świetne warsztaty z tworzenia mixed mediowego taga, prowadzone przez Anai na Skrapowisku trwały zaledwie godzinę. Ale w ciągu tej godziny poznałam zupełnie inne sposoby wykorzystywania różnych mediów, niż stosuję na co dzień, nauczyłam się robić piękne kleksy distress stainami, zakochałam się w tych kleksach i zachorowałam na distress stainy. I nawet wstępnie już ustaliłam jakie kolory muszę nabyć na początek! Warsztaty były więc bogate w nowe doświadczenia i pełne wrażeń. Grzecznie mixowałam media, ręce pobrudziłam (nos też przy okazji) i jestem dumna z efektów swojej pracy. Nawet udało mi się trochę siebie do tego taga przemycić (i to nie są te różowe akcenty).

Muszę się jeszcze pochwalić, że mój monochromatyczny scrap wygrał wyzwanie Laboratorium 7dots studio :)

Marzec 25th, 2012

wiosenne skrapowisko

Atmosfery łódzkiego Skrapowiska nie da się z niczym porównać. Człowiek zawsze wraca z niego zmęczony, ale naładowany pozytywną energią na tyle, że zasypia z uśmiechem (co prawda tym razem w samochodzie wracając do domu w niedzielę o piątej nad ranem). I jak najszybciej chciałby przeżyć powtórkę.

Przy stole The ScrapCake niektórzy grzecznie pracowali, a niektórzy… pozowali. Najpierw oficjalnie, a potem w wersji do straszenia dzieci. Tych niegrzecznych oczywiście.

  

 

 

 

 

 

 Przy stole 7 dots studio można było wziąć udział w warsztatach kartkowych i tagowych prowadzonych przez Anai. My brałyśmy akurat udział w tych drugich, w doborowym towarzystwie.

   

Można było też obejrzeć prace i zrobić sobie pamiątkową fotkę z prowadzącą.

 

Anai była bardzo dumna ze swoich warsztatowiczek, a warsztatowiczki ze swoich prac.

  

Nasza lubelska ekipa, nasze piękne mixmediowe tagi i nasze brudne ręce…

 

Na Skrapowisku mogliśmy: podziwiać skraperki przy pracy, scraperki zachwycające się swoimi łupami.

   

Oglądające i macające prace rozłożone na długim stole. A także robiące sobie wspólne zdjęcia.

 

 

Można było podziwiać także: kartki łódzkich scraperek, stemple Nordstjerny, zakładki na wymianę i…. Gizmo.

  

 

Oraz zostawić wypłatę na stoiskach sklepów…

 

 

Cieszę się, że mogłam was znowu zobaczyć, wyściskać. Dziękuję wszystkim rzucającym mi się na szyję, dziękuję łódzkiej ekipie, Ayeedzie i Brises za świetne after party, mężowi Ayeedy za iście scraperskie otwarcie wina. Małgosi i Agacie za towarzystwo w podróży. A mojemu mężowi za cierpliwość i za to, że dostarczył nas do Łodzi i przywiózł bezpiecznie do domu :)

Marzec 22nd, 2012

wiosennie w zieleni

Ostatnio tylko ciągle kartki i kartki. A wcale nie jest tak, że żadne scrapy nie powstały. Stworzyłam kilka sztuk nawet, bo nie mogę się nacieszyć moją maszyną do szycia, upolowaną w weekend w tesco za całe 40 zł (taka normalna mini maszyna z ośmioma ściegami, nie taka miniaturka jaką widac było na zdjęciach z mojego scrappokoju). Po lekcji szycia u mamy, okazało się, że to wcale nie jest takie trudne jak mi się wydawało.

Wiosna jak wiemy już przyszła. Ja mam za sobą już pierwszy wiosenny spacer – po ogródku u rodziców. Musiałam przecież obejrzeć tegoroczne  przebiśniegi. Pierwszy wiosenny scrap musiał udokumentować ten widok. Noomiy zaproponowała nam do liftu taką uroczą pracę.

I jeszcze jeden zielony lift pracy Dorotki, postemplowany też, więc akurat pasuje na najnowsze wyzwanie na Skrapujących Polkach. Takiego pięknego żółtego tulipana dostałam od męża na dzień kobiet.

 

 

♥♥♥

I jeszcze małe liftonoszkowe ogłoszenie. Szukamy czterech chętnych do przyłączenia się do liftonoszkowego DT. Więcej informacji możecie znaleźć w notce o naborze na blogu i tam zgłosić swoją kandydaturę. Macie czas do 5 kwietnia. Gorąco namawiam, bo takie wspólne scrapowanie i mobilizowanie się, bardzo rozwija.

 

Marzec 20th, 2012

wielkanocnie po raz trzeci

Dzisiaj, w pierwszy dzień wiosny największa porcja wielkanocnych kartek i jak na razie ostatnia.  Tak, podobno z okazji roku przestępnego, wiosna przyszła już 20 marca :) A ja muszę chyba zrobić sobie przerwę od kartek wielkanocnych, bo niedługo zaczną mi się śnić pisanki i kurczaczki.

W roli głównej tym razem, moje ulubione świąteczne obrazki z Galerii Papieru.

   

Marzec 18th, 2012

wielkanocnie po raz drugi

W niedzielny poranek, czas na kolejną serię wielkanocnych kartek. Dzisiaj koszyki z ogromnymi pisankami, które upolowałam kiedyś na ebayu i akurat się idealnie pasowały mi do tych koszyczków. Chciałyśmy mieć z Agatką zapas gotowych pisanek i stemplowanie szło nam tak dobrze, że mamy zapas jeszcze na następny rok.